Świadectwo Magdy.

inspirujące przypadki motywacja

Kiedy publikowałam na facebook’u zapytanie do osób ze skoliozą nie po operacji o ich doświadczenia z pływaniem, nie dość, że liczyłam na większy odzew, to nie spodziewałam się, że pojawią się komentarze osób po operacji skoliozy.
Tak po prawdzie, innych nie było.
Z początku byłam dość zawiedziona i cóż, rozgoryczona.

Ale, pojawił się komentarz Magdy. Króciutki i ożywczy.

“witam mam skolioze ponad 80 stopni jezdze rowerem, chodze po gorach i duzo spaceruje i nie odczuwam zadnych bóli kregosłupa nie uzywam zadnych tabletek przeciwbolowych a to dzięki masazom i rehabilitacji”

Który zrekompensował moją niemal puszczoną bez echa ankietę. I tak oto, dzięki Magdzie – powstaje dzisiejszy wpis.

Angażując się w grupy społecznościowe, obserwuję niepokojący trend – czy też wręcz obsesję – na punkcie operacji; zachłanność, by najmniejszy garbik poddać resekcji i cieszyć się wspaniałym, nieskazitelnym ciałem. Zabieg jest postrzegany bodaj jako wizyta u kosmetyczki – bezpieczny, gwarantujący świetne rezultaty, nieobarczony żadnym ryzykiem. Ot, hop siup!, i plecki proste.

I oto zjawia się Magda, pokazująca, że nie tylko nie zawsze trzeba poddać się operacji, ale też można wieść normalne, satysfakcjonujące życie mimo skoliozy.

Ale pozwolę jej mówić za siebie.

Tak, dokładnie, można z tym żyć. I fakt nigdy nie pływałam, zawsze byłam zmarzlakiem na basenie. Nie ukrywam kiedyś miałam bóle kręgosłupa jako dziecko, ale kiedy wyszłam za mąż przeprowadziłam się do Warszawy i zaczęłam chodzić na masaże i rehabilitację, nie tylko mam problem z kręgosłupem ale mam też inne problemy zdrowotne. Dzięki mojemu mężowi zaczęłam jeździć po górach on dawał mi motywację do działania. Mieć skoliozę to nie znaczy, że nie możemy funkcjonować, możemy żyć i funkcjonować normalnie jak każdy człowiek. Mam skoliozę gdzie powstała rotacja, ale nie przejmuję się tym, ważne że żyję, chodzę, tańczę, robię wszystko oprócz noszenia ciężarów to podstawa 🙂

Uważam że powinni wiedzieć, że ze skoliozą da się żyć i każdy powinien wiedzieć że można funkcjonować 🙂 i spełniać swoje marzenia, tylko potrzebna jest wiara i siła do walki, żeby pokonywać wszystkie trudy 🙂

Bo wiecie, że marzenia się nie spełniają.
Marzenia się spełnia.

Dodaj komentarz