Co po operacji skoliozy. Może… siłownia?

operacja skolioza a ćwiczenia siłowe

Skolioza po operacji i siłownia? W ogóle, skolioza i siłownia? Zaraz, zaraz, a to można coś ćwiczyć? Czy ja zwariowałam? Nie :). Magda z jednej z grup społecznościowych zrzeszających osoby dotknięte skoliozą swego czasu poprosiła mnie o stworzenie wpisu z przykładami osób ćwiczących siłowo po operacji. A że jest to też idealna sposobność, by przy …

Czytaj dalej

Świadectwo Natalii.

gorset inspirujące przypadki

Dość już znudzona, przeglądałam wpisy na grupach społecznościowych, okazjonalnie rozwijając komentarze, by może dać się wciągnąć w jakąś ożywczą dysputę – zwykle samotnie stając w obronie bezlitośnie i bez wyjątku krytykowanych gorsetów – gdy mój wzrok padł na nieoczekiwany przeze mnie komentarz. Należał on do Natalii. Natalia poleciła w nim metodę FITS, ale, co najważniejsze, …

Czytaj dalej

Świadectwo Magdy.

inspirujące przypadki motywacja

Kiedy publikowałam na facebook’u zapytanie do osób ze skoliozą nie po operacji o ich doświadczenia z pływaniem, nie dość, że liczyłam na większy odzew, to nie spodziewałam się, że pojawią się komentarze osób po operacji skoliozy. Tak po prawdzie, innych nie było. Z początku byłam dość zawiedziona i cóż, rozgoryczona. Ale, pojawił się komentarz Magdy. …

Czytaj dalej

Pływanie a skolioza. Metoda bezpieczna czy… co, szkodliwa…?

magiczne metody skolioza a pływanie

Pływanie leczy skoliozę; jest zalecane przy skoliozie; to bezpieczna metoda leczenia skolioz. Jak pływać, jaki styl najlepszy – na plecach, żabka, a może kraul? Na pewno to znacie. W internecie się o to potyka. Może nawet to wiecie, nawet nie wiedząc, skąd. Brakuje pośród tego jednego: wątpliwości. Czy aby na pewno pływanie to takie panaceum? …

Czytaj dalej

Czy ja w ogóle mogę ludziom radzić.

motywacja

Dzisiaj chciałam poruszyć dość istotną kwestię, a więc: czy ja w ogóle mogę ludziom cokolwiek radzić i do czegokolwiek ich nakłaniać w kwestii leczenia skoliozy. Dopóki nie zaczęłam prowadzić bloga, nie zdawałam sobie w pełni sprawy z tego, jak bardzo wyjątkowe jest bezoperacyjne rozprawienie się ze skoliozą. Wydawało mi się, że jak się przyłożyć i …

Czytaj dalej

Podróż po wpisach. Rok 2011.

podróż po wpisach

Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, serdecznie zapraszam Cię do rozpoczęcia od strony o mnie , a następnie od tego posta. “Wszystko niesie za sobą jakąś, hm, naukę. Tak. Złe chwile pomagają docenić szczęście. I nic się nie dzieje bez przyczyny.” Szybko nauczyłam się tego dzięki gorsetowi. Acz wtedy w „nic się nie dzieje bez przyczyny” widziałam jakąś …

Czytaj dalej

Podróż po wpisach. Sierpień 2009 – grudzień 2010.

moja historia podróż po wpisach

Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, serdecznie zapraszam Cię do rozpoczęcia od strony o mnie , a następnie od tego posta. Mając 17 lat, usnułam sobie teorię, że życie jest sinusoidą, a to dość krzywą i nieregularną, w której na szpilkowate wzniesienia przypadały Rowy Mariańskie wychyleń w dół. Wtedy też zaczęły pokazywać mi się na głowie pierwsze siwe …

Czytaj dalej