Moja historia – dopełnienie. Zdjęcia.

moja historia

Niedawno zostałam poproszona, w ramach dyskusji na jednej z grup, o podesłanie swoich zdjęć rentgenowskich wraz z obecnym. Tym ostatnim niestety nie dysponuję, jako że w moim wieku nieśpieszno mi do prześwietlania się (tym bardziej, że trochę ich po drodze było ;)), a na dodatek nie mam takiej potrzeby – plecy mi nie dokuczają, nic nie boli.

Sęk w tym, że zamierzałam w komentarzu podesłać te moje zdjęcia i dopiero nafatygowawszy się z nimi, olśniło mnie, że przecież wrzucę je tutaj!

Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, serdecznie zapraszam Cię do przeczytania mojej historii (oczywiście, jak przeczytasz całego bloga, nie będziesz żałować :)), a jeśli już ją znasz – do oglądania :).

Zdjęcia dokumentują cały okres, kiedy nosiłam gorset, a więc od 2007 do 2013 roku. Zaczynałam, mając 14 lat (rocznikowo 15), a skończyłam a wieku 21 lat.

***

10 maja 2007 roku. Kąt Cobba 38,5 stopnia.
31 sierpnia 2007 roku. W gorsecie. Kąt Cobba 20 stopni.
31 sierpnia 2007 roku. Kąt Cobba 28 stopni (!!!).
15 maja 2008 roku. Kąt Cobba 29 stopni.
To samo co powyższe, tylko na kliszy.
27 listopada 2009 roku. Kąt Cobba 21 stopni.
6 sierpnia 2010 roku. Kąt Cobba 19 stopni.
11 stycznia 2011 roku. Kąt Cobba 24 stopnie.

Ostatnie zdjęcie jest z 6 kwietnia 2013 roku. We wrześniu tamtego roku miałam zacząć nosić gorset tylko na noc (już od pewnego czasu skracałam czas jego noszenia o godzinę co miesiąc/dwa). Kąt Cobba wynosił 25 stopni.

A jeśli chcecie wiedzieć, co słychać obecnie u mojej skoliozy, zapraszam Was do mojego wpisu o mnie samej na tle skoliozy u dorosłych.

Dodaj komentarz