Skolioza a ograniczenia. A może to Ty je na siebie nakładasz?

magiczne metody motywacja

Korespondując z jednym z Was, drodzy czytelnicy mojego bloga, naszła mnie pewna myśl, a z tym pomysł na dzisiejszy wpis. Ta osoba mianowicie lubi jeździć na rolkach i nartach, boi się jednak, że upadki, które w przypadku obu tych sportów czasem się zdarzają, mogą być szkodliwe w przypadku skoliozy. Przy czym nie ma to znaczenia, czy …

Czytaj dalej

Skolioza a pływanie – ja (:)).

ja moja historia motywacja skolioza a pływanie

Część z Was najpewniej kojarzy mój rekordowy wyczyn, wpis-kolubrynę na temat pływania i skoliozy. Zdania od tamtego czasu o pływaniu w kontekście skoliozy nie zmieniłam, jednakże przyświeca mi myśl przewodnia, że, jak ze wszystkim, TO ZALEŻY, tak więc są z pewnością osoby, którym pływanie nie dość, że nie szkodzi, to służy. Jedną z takich osób …

Czytaj dalej

Świadectwo Kasi.

gorset inspirujące przypadki motywacja

Zgaduję, że wielu z Was, czytając moją historię ze skoliozą, wzdycha ze zniecierpliwieniem i swego rodzaju irytacją. Bo miałam to szczęście (ośmielę się tak to ująć), że trafiłam na kompetentnego rehabilitanta, który nie tylko zażegnał groźbę operacji, ale też osiągnął coś niemal niesamowitego – wyprostował mój kręgosłup o niemal połowę. Podczas gdy przeciętna rzeczywistość leczenia …

Czytaj dalej

Świadectwo Magdy.

inspirujące przypadki motywacja

Kiedy publikowałam na facebook’u zapytanie do osób ze skoliozą nie po operacji o ich doświadczenia z pływaniem, nie dość, że liczyłam na większy odzew, to nie spodziewałam się, że pojawią się komentarze osób po operacji skoliozy. Tak po prawdzie, innych nie było. Z początku byłam dość zawiedziona i cóż, rozgoryczona. Ale, pojawił się komentarz Magdy. …

Czytaj dalej

Czy ja w ogóle mogę ludziom radzić.

motywacja

Dzisiaj chciałam poruszyć dość istotną kwestię, a więc: czy ja w ogóle mogę ludziom cokolwiek radzić i do czegokolwiek ich nakłaniać w kwestii leczenia skoliozy. Dopóki nie zaczęłam prowadzić bloga, nie zdawałam sobie w pełni sprawy z tego, jak bardzo wyjątkowe jest bezoperacyjne rozprawienie się ze skoliozą. Wydawało mi się, że jak się przyłożyć i …

Czytaj dalej

Wyznanie Pauliny.

motywacja

Dziś miało być zupełnie inaczej. Zamierzałam kontynuować odtwarzanie swojej krzywej drogi ze skoliozą, lecz to, co zastałam rano na facebook’u, dosłownie mnie zszokowało. Jest to post Pauliny, którą poznałam lata temu dzięki swojemu poprzedniemu blogowi. Jest to najwspanialsze, co mogło mnie spotkać, zwłaszcza tak krótko od założenia bloga. Zwyczajnie się popłakałam ze wzruszenia. Nic jednak, …

Czytaj dalej

Podróż po wpisach. Moja historia (2)

moja historia motywacja podróż po wpisach

Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, serdecznie zapraszam Cię do rozpoczęcia od strony o mnie , a następnie od tego posta. Po koszmarnej wizycie u ortopedy mama pocieszała mnie, że za tydzień znowu się do niego uda i porozmawia z nim na temat ewentualnego leczenia, i tylko w ostateczności zgodzi się na operację. Ja również byłam gotowa …

Czytaj dalej